30 września 2015

Szary kardigan

Jeansy, które dzisiaj prezentuje dostały swoje drugie "życie". Kupiłam je parę lat temu, założyłam kilka razy i odrzuciłam gdzieś w głąb szafy. Któregoś dnia, po generalnych ciuchowych porządkach odkryłam je na nowo i teraz mogłabym je nosić cały czas. To, że preferuje głównie proste, zwykłe stylizacje dobrze wiecie i tak też jest tym razem. Jeansy mają trochę szersze nogawki i fajnie wyglądają podwinięte do takich slip on-ów. Kolejną ostatnio ulubioną rzeczą jest nowy kardigan. Szukałam takiej narzutki dłuższy czas i znalazłam odpowiednią. Co sądzicie o takim zestawie?

kardigan - New Yorker/ top - H&M/ jeansy - Cropp/ slip -on - Pepco/ torebka - Sinsay/ pasek - Bershka/ naszyjnik - allegro

Pozdrawiam!
Zapraszam na Facebook'a i Instagram blogowy!
Będzie mi miło jak polubicie i zaobserwujecie:)  

27 września 2015

Delikatny naszyjnik - Otien.com

Czytając i oglądając mojego bloga można raczej stwierdzić, że stawiam na minimalizm w każdej postaci - w biżuterii również. Zupełnie przez przypadek, przeglądając oferty biżuterii w różnych sklepach, trafiłam na program partnerski na stronie OTIEN.com i zgłosiłam swojego bloga. Ku mojemu zaskoczeniu otrzymałam pozytywną odpowiedź i parę dni później przesyłkę z wybranym produktem oraz gratisem, za który serdecznie Dziękuję!

Oczywiście wybrałam prosty, pasujący do wielu stylizacji naszyjnik. Postawiłam na odcień złota, który uwielbiam, a na jesień teraz będzie idealny. Od innych ozdób, wyróżnia go to, że jest bez zapięcia, ma tylko kółeczko, przez które przekłada się łańcuszek i jak to pięknie wygląda. Długość naszyjnika można regulować, co według mnie jest świetną opcją, gdyż pasuje do każdego rodzaju dekoltu. Jak zapewnia producent naszyjnik nie powoduje alergii i nie wydziela zapachu, co mogę oczywiście potwierdzić. 

naszyjnik - OTIEN.com

Ja na pewno będę wybierać naszyjnik do wielu stylizacji. Uwielbiam taką delikatną biżuterię i jestem zadowolona z wyboru. Polecam serdecznie!

Pozdrawiam!
 
Zapraszam na Facebook'a i Instagram blogowy!
Będzie mi miło jak polubicie i zaobserwujecie:)  

23 września 2015

Autumn 2015

23 września i mamy pierwszy dzień jesieni. Wiem, że dla wielu z Was jest to pora roku  mniej lubiana, natomiast ja mogę się przyznać, że bardzo lubię początek polskiej, pięknej jesieni. Zimniejsze, jesienne wieczory uwielbiam spędzać pod kocem z dobrą książką, filmem czy kawą. Przyjemność sprawia mi również wybieranie jesiennej garderoby. Grubsze swetry, wielkie szale, które po prostu kocham. A do tego wszystkiego cudowne, kolorowe liście i urocze alejki w parkach. Jak widać, jesień nie tylko musi nam kojarzyć się z szarością i deszczem. Są też zalety tej pory roku. Poszperałam i znalazłam trochę jesiennych inspiracji. A Wy lubicie jesień? 

inspiracje -weheartit.com 

Pozdrawiam!


Zapraszam na Facebook'a i Instagram blogowy!
Będzie mi miło jak polubicie i zaobserwujecie:)  

15 września 2015

Czerwona koszula

Dziś bez zbędnego rozpisywania się. Mam cały tydzień napięty i muszę przyzwyczaić się do nowej pracy i obowiązków. Ale staram się już nie zaniedbywać bloga i post jest;) 
Przyznam się szczerze, że dawno nie chodziłam w koszulach i zapomniałam jak dobrze się w nich czuje. Tą, czerwoną koszulę dorwałam przypadkowo w sh, za jakieś 5zł. Nie kombinowałam ze stylizacją i zestawiłam ją ze zwykłymi jeansami i nowymi botkami z Sinsay. Co sądzicie? 

koszula - Atmosphere (sh)/ jeansy - Sinsay/ botki - Sinsay/ torebka - nn/ pasek - Bershka/ 

Widać już jesień, prawda?


Zapraszam na Facebook'a i Instagram blogowy!
Będzie mi miło jak polubicie i zaobserwujecie:)  

08 września 2015

Chorwacja 2015

Tak, tak - wiem, że długo mnie tutaj nie było, ale mam usprawiedliwienie! Ostatni tydzień spędziliśmy w pięknej i gorącej Chorwacji. Wyjazd był bardzo spontaniczny i krótki, ponieważ mieliśmy tylko tydzień wolnego, mało czasu na znalezienie jakiegoś dobrego all inclusive zatem postanowiliśmy wyjechać w ciemno, samochodem do Chorwacji. Pierwszy raz byliśmy w tym kraju i pierwszy raz bez jakiegokolwiek załatwionego wcześniej noclegu. Znaleźliśmy w miarę najbliższą miejscowość - Baska, na wyspie Krk, obraliśmy cel i pojechaliśmy - tak po prostu. Przejechaliśmy przez 3 państwa, widoki po drodze cudowne. Zrobiliśmy w sumie 2500 km (w drodze powrotnej odbiliśmy trochę, gdyż jechaliśmy jeszcze do mojego taty w Alpy do Austrii). Pogodę trafiliśmy idealną, codziennie ponad 30 stopni, temperatura wody ponad 25 stopni. Praktycznie całe dnie przeleżeliśmy w wodzie na materacach. Wyspa przepiękna, cudowne widoki i jakże sympatyczni ludzie.Tak jak powiedziałam w Chorwacji byłam pierwszy raz, ale na pewno nie ostatni. Już za rok planujemy się tam wybrać z powrotem. Łapcie trochę zdjęć tych pięknych widoków!


Aparat braliśmy popołudniami, kiedy wychodziliśmy pospacerować, zdjęcia z plaży robione telefonem. Mamy bardzo dużo zdjęć, ale wybrałam tych kilka, aby widoki się nie powtarzały. Nastawiliśmy się na odpoczynek, zatem zwiedzania za dużo nie było;) 
W drodze powrotnej zjechaliśmy do mojego taty, do Austrii i te chmury w górach są piękne! Inne zdjęcia z Alp możecie obejrzeć tutaj, jak byłam tam zimą:)


Jeżeli jesteście ciekawi czegoś więcej na temat naszej podróży do Chorwacji na własną rękę, o koszty, drogę, zakwaterowanie, czy inne to piszcie czy zrobić taki post? :) Albo indywidualnie na mejla! Chętnie wszytko opowiem.

Jak tam pierwsze tygodnie w szkole? A kto ma jeszcze wolne? :)
Pozdrawiam!