01 marca 2014

Wyzwanie

Nowy miesiąc, nowe możliwości i nowe wyzwania! - Tak rozpoczynam Marzec.

W lutym były przysiady. Konsekwentnie, według planu wytrwałam do 22 dnia. Niestety przez nasilający się ból kolana, musiałam przerwać. Ciężko mi było zrobić 200 przysiadów, gdy kolano puchło już po 50. Ale dla wszystkich ciekawych, czy efekty są, to mogę powiedzieć, że TAK! Na początku było lekko, bo 50 przysiadów to nie jest wysiłek, ale przy ponad 100 moje nogi paliły jak wściekłe, a pośladków nie czułam, niestety. Dopiero po ok. 15 dniu zauważyłam efekty. Ja robiłam przysiady bez obciążenia. Jak tylko moje kolano pozwoli mi na większy wysiłek niż 50 przysiadów dziennie, na pewno dołożę parę kilogramów. Kształt pośladków możemy kształtować przez ćwiczenia, bo to inaczej mięsień pośladkowy. Także dziewczyny nie ma co narzekać na małą pupę, tylko ją kształtować. Chcecie to polecę Parę efektywnych programów na tę partię ciała?

W marcu podejmuje kolejne wyzwanie. Mam naprawdę wielką słabość do słodyczy, pewnie nie ja jedna. Ale co mi po ćwiczeniach, jak zaraz po nich wcinam czekoladę czy batonika. Dlatego małymi kroczkami dążę do ich eliminacji. Na początek TYDZIEŃ BEZ SŁODYCZY. Nie chcę od razu zaczynać od miesiąca, wiem, że może mnie coś skusić. Zamiennikami słodyczy będą owoce, orzechy, wszystko co naturalne.  Zaczynasz ze mną? 

 Zapraszam! 


12 komentarzy:

  1. Ja też rezygnuję ze słodyczy, ambitnie:) mam nadzieję, że ze słodzenia kawy też uda mi się zrezygnować.

    Trzymam kciuki, za nas obie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie bez tydzień bez słodycz trwa już hoho.. parę ładnych miesięcy :)
    Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj, mi by sie udało nawet tygodnia wytrzymac;p

    OdpowiedzUsuń
  4. powodzenia ! moja kolana są w opłakanym stanie, ale to dlatego, ze wykończyłam je przez 12 lat zawodowego sportu. Teraz pozostaje mi po każdym treningu na siłowni stosować okłady z lodu :D
    Świetny blog, dodaję do obserwowanych.

    OdpowiedzUsuń
  5. To powodzenia i wytrwałości
    Masz racje ćwiczenia dużo dają na pośladki jednak ja mam w dodatku jeszcze geny. Mimo to nawet samymi ćwiczeniami można wiele osiągnąć

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. Bardzo dobrze! Wczoraj miałam dzień kryzysu, ale przełamałam go porcją owoców:) Dziękuję!

      Usuń
  7. Świetne wyzwania :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja również kocham wyzwania. Te pośladkowe mam już za sobą, dobrnęłam do końca:) Ale wytrzymać tydzień bez słodyczy..to dopiero wyzwanie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. wyzwanie tygodnia bez słodyczy i ja musze podjąć ;d powodzenia! ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz i zapraszam do obserwacji, aby być na bieżąco!